Po kilkunastu dniach przerwy wracam do stoczni. Minione dwadzieścia dni stycznia – poprzedni wpis był z 12.01. – to śnieg i ostry mróz, nocami do minus 26. Cały styczeń przymroził nielicho, a trzeci tydzień z temperaturami w dzień -15, w nocy -26, to już nie lekka a ciężka przesada! Skutkiem takiej pogody były awarie w domu, samochód unieruchomiony przez tydzień i kilka godzin spędzonych z szuflą w ręku przy odgarnianiu śniegu.
Od kilku dni odpuściło, mogłem więc wrócić na pokład i zabrałem się za dziobnicę. Dziób jest nieco spróchniały, szczególnie listwy odbojowe , jest ich 8, grubości 10 mm, klejonych jedna na drugą, wszystkie gięte, schodzą do stępki, nadają kadłubowi płynny kształt. Gnicie drewna na dziobie jest wynikiem kształtu kadłuba, kadłub od śródpokładu opada łagodnie do dziobu więc wszystka woda, szczególnie z opadów deszczu, spływa na dziób i tu długo pozostaje.
Pierwszą czynnościa było zdjęcie kilku warstw farby i okazało się, że dziobnica była już naprawiana. Widoczne są wstawki drewna w kadłubie i kawałek pokładu, dodatkowo elementy te były zalaminowane. Odkryłem przy okazji, że w swojej pierwszej wersji kadłub, a przynajmniej jego nadwodna część była malowana na biało-czerwono. Pod czterema warstwami farby niebieskiej widoczny jest fragment czerwonej nazwy jachtu na białym tle, widoczne są dwie cyfry “2” i “0” jako ostatnie z nazwy, reszta jest jeszcze ukryta. Jest to pewnie pierwsza , dziewicza nazwa tej jednostki. Intrygujące ! Uda mi się poznać historię tej łódki ? Nie ma teraz warunków aby zrobić dobre zdjęcie tego fragmentu kadłuba, zrobiłem tylko zdjęcia dokumentujące rozmieszczenie elementów zamocowanych w tym fragmencie pokładu.
W tym miejscu pokładu, na samym dziobie, zamocowane jest okucie, do którego przykręca się kosz dziobowy, mocuje sztagi, wpina foka. Jest też bardzo ważny element konstrukcyjny, stalowe, grube ucho, za które dźwig może unieść jacht do góry. Pod pokładem ucho to spina kilkunastoma grubymi ogniwami łańcucha stępkę, całe wiązanie napina solidna śruba rzymska.






Ostatnie komentarze